PS do „Krótkiej wymiany ognia” Zyty Rudzkiej

PS „Studzienko, studzienko…, nie będę za nim płakała…

Nawet jednej łzy za nim nie wyleję…niedobry był…dokuczał mi…

Oj studzienko, studzienko…już Ty widziała co wyprawiał jak wpadał w złość…

Gołębie tylko kochał…je umiłował, a ja…ja tylko robota i robota…a on fircyk w zalotach…

Buty jeździeckie zakładał i śmigał po wsi jak kawaler…wszystkie oczy jego…a ja przy dzieciach…

Studzienko, studzienko, dobrze mi będzie samej…, oj dobrze, nawet jednej łzy nie wyleję, oj nie…”
***

„Studzienko, studzienko…jego już nie ma a ja ryczę…o ja głupia…ryczę i ryczę i przestać nie mogę…

Zostawił mnie samą, samą jedną a sam sobie poszedł…teraz innym dworuje…a ja wciąż płaczę…

I przestać nie mogę…no nie mam do kogo gęby otworzyć…nie mam z kim się pokłócić…

Sama jedna, jak palec…żal po nim studzienko…żal…a miałam nie płakać…o ja głupia…

Studzienko, studzienko…zły był a mi żal…i ryczę wciąż…zły był…, ale był…"

Gala finałowa Małopolskiej Nagrody Poetyckiej „Źródło” Tarnów 2024 – „Głęboka studzienka” wyróżniona drukiem w antologii pokonkursowej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie nigdzie widoczny. Pola obowiązkowe są oznaczone *

Mamy ciasteczka

W tej witrynie są wykorzystywane pliki cookie, których Google używa do świadczenia swoich usług i analizowania ruchu. Twój adres IP i nazwa klienta użytkownika oraz dane dotyczące wydajności i bezpieczeństwa mogą być udostępniane firmie Google, by zapewnić odpowiednią jakość usług, generować statystyki użytkowania oraz wykrywać nadużycia i na nie reagować.